Marzec zapowiada się bardzo dobrze pod względem koncertów w klimacie punk. Pierwszy z nich odbył się już 7 marca w Klub Żaczek , gdzie skład w 100% wypełniły kapele związane z krakowskim podwórkiem.

Pierwszym zespołem, który miał za zadanie rozgrzać publiczność , która pojawiła się w sobotni wieczór w Klubie, było krakowskie trio Ostatnia Minuta. I naprawdę, co nie napiszę o występie chłopaków, to i tak nie odda tego, co zobaczyłem na żywo 🙂 Kolejny raz w tym roku byłem na koncercie, gdzie zespół otwierający całą imprezę, ustawia poprzeczkę poziomu dla pozostałych składów tak wysoko. Ich klasyczny punk rock z dodatkiem energetycznego ska, w wersji „live”, to jest naprawdę coś świetnego. Na pewno dużym plusem dla chłopaków jest fakt, że od początku istnienia zespołu grają w tym samym składzie. Może nie grają często na żywo , ale na scenie widać, że współpracują od kilkunastu lat i zespół na scenie prezentuje się bardzo dobrze. Przy tych ilościach koncertów, które ja zaliczam, mogę śmiało powiedzieć, że życzę innym kapelom, nawet z większym stażem scenicznym, takiej swobody na scenie oraz zgrania jakie prezentuje Ostatnia Minuta. Z ręką na sercu polecam każdemu twórczość tej kapeli. Jeżeli będziecie mieć okazję posłuchać ich na żywo, to skorzystajcie z niej – na pewno n ie będziecie zawiedzeni. Ja osobiście mam zamiar jeszcze nie raz wybrać się na ich koncert.

Następnie na scenie zrobiło się dość tłoczno, a to oznaczało, że zajęli ją SKAcowani. Ten 10-osobowy skład raczy nas muzyką osadzoną w klimatach Ska/Reggae/Punk. Chłopaki mają już wypracowaną pozycję na polskiej scenie, a co za tym idzie, prezentują stały, równy poziom. Mając tyle instrumentów, utrzymanie niezmiennie równej formy muzycznej nie jest takim prostym zadaniem, a le SKAcowanym ta sztuka się udaje. Słuchając chłopaków pod sceną, stwierdziłem, że bardzo dużo na plus daje im wokalista. Jego pozytywna energia na scenie udziela się każdemu, kto pojawia się na koncercie. Oczywiście, jeśli chciało by się szukać jakichś dziur, takowe by się znalazły, ale widać, że zespół cały czas stara się nad nimi pracować. Żeby jednak nie było za cukierkowo 🙂 sekcja dęta trochę więcej prób, bo niestety ale trochę się chłopaki w sobotę rozjeżdżali. Mimo powyższej uwagi, to kolejny koncert SKAcowanych na plus! Panowie oby tak dalej 🙂

Nadszedł czas na kolejny skład, który tego dnia robił materiał do koncertowego DVD. Na scenie pojawiło się PROKO CREW. Zespół przygotował niespodziankę dla przybyłych na koncert. Była to premiera nowego teledysku Proko Crew. Wracając jednak do samego koncertu… Na scenie kilka znajomych twarzy z innych kapel, przed sceną wielu znajomych. Dobre pogo, świetna zabawa, a to wszystko przy rytmach Alko Rocka, który prezentuje nam krakowski zespół. Występ został podzielony na dwie części: pierwsza, która kończyła się pokazem nowego teledysku, dla mnie była bardziej w klimacie Rockowym, zaś druga część, po teledysku, była już w rytmach za którymi przepadam czyli punkowo. Łącząc te obie części, koncert spodobałby się nawet bardzo zróżnicowanej publiczności, bo każdy mógł znaleźć coś dla siebie. A w przypadku takich numerów jak „Złoty Strzał”, „Kraków” czy „Alkohol Men” zespół mógł liczyć na potężne wsparcie wokalne od publiczności . Jak dla mnie, bardzo dobry kawałek grania w wykonaniu zespołu, i z czystym sumieniem mogę polecić każdemu ich koncerty 🙂

Jako ostatni na scenie zameldowali się przedstawiciele nowohuckiej sceny hardcore. Czyli przyszedł czas na kapele Incydent. Nie jestem wielkim fanem tego rodzaju muzyki, ale od czasu do czasu posłucham sobie takiego grania. I mimo tego, co napisałem wyżej, Incydent jednak do mnie trafił . Może jest to spowodowane tym, że rozumiałem co śpiewa wokalista zespołu, a może tym, że naprawdę chłopaki zagrali bardzo fajne melodyjne HC, które fajnie się odbiera. Zespół na scenie czuje się bardzo swobodnie, co ma przełożenie na muzykę, którą grają. Ze sceny czuć moc i energię, a w przypadku zespołów grających HC jest to mega ważna kwestia. Panowie, według mnie występ jak najbardziej na plus! Z czystym sumieniem polecam twórczość zespołu Incydent miłośnikom sceny HC.

Po raz kolejny w 2020 roku, miałem okazję być na koncercie, gdzie już pierwszy zespół nie tylko ustawia wysoki poziom grania, ale również line-up nie ma rasowego headlinera. Koncert, na którym zagrały zespoły związane z Krakowem, był mega pozytywnym wstępem do dalszych wydarzeń koncertowych, które będą miały miejsce w tym miesiącu w KRK. Wielkie dzięki za zaproszenie dla organizatorów. O by częściej były okazje do takich imprez w tym mieście! Podziękowania i pozdrowienia dla wszystkich, którzy zdecydowali się przyjść w sobotni wieczór do Klub Żaczek, z którymi miałem okazję porozmawiać i napić się piwka. Do zobaczenia na następnym koncercie, oby tak samo udanym 🙂
Oi !!!

#gm

Galeria zdjęć  – Darek Łapiński
Zdjęcia tekst – #gm

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here